Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 19 listopada 2013

Sory...

       Mam trochę kłopotu z kamyczkiem nerkowym, muszę coś z tym zrobić bo sam nie chce wyjść. ;-D Nie chce mi się pisać bo myślę tylko o tym. Chyba w tym tygodniu się nie odezwę, chyba rozumiecie. Jak się go pozbędę to się pochwalę... ;-D

Wiadomość z ostatniej chwili. Mam termin na 16 grudnia. Zabieg laparoskopowy, z anestezjologiem, w klinicznym, a do tego czasu mam chodzić z cewnikiem... A niech to cholera... ;-D

poniedziałek, 18 listopada 2013

415.

            

            Witaminy, makro i mikroelementy mamy mniej więcej za sobą…
Czytając to co opisałem, mam coraz większą pewność że powinniśmy jeść wszystko. Bo każda dieta pozbawia nas jakiejś cząstki która jest niezbędna dla naszego życia i zdrowia. Nie często musimy sięgać po jakieś środki do apteki i suplementy, mamy je w każdym warzywniaku i sklepie. Musimy słuchać tylko swego organizmu, jeść to na co akurat mamy ochotę i nam smakuje. Tak robili nasi przodkowie. Nie jestem przeciwnikiem diet, odchudzającej, wegańskiej, czy innych, ale musimy je stosować pod kontrolą fachowca, bo sami w dobrej wierze, możemy zrobić sobie krzywdę...
          Zajmijmy się teraz chorobami, schorzeniami, na które zapadamy. Skoro mam SM, zacznijmy od tego.
Wczesne objawy SM- u przypominają objawy wielu chorób. Pojawiają się zaburzenia widzenia, osłabienie, niezdarność, niepewność ruchów, zawroty, zaburzenia motoryki i czucia. Rozwój choroby i stopień jej nasilenia jest bardzo różny i indywidualny. Często zaczyna się od problemów ze wzrokiem, silnego i chronicznego zmęczenia jak u mnie. Miałem także mrowienia palców, rąk, nóg. Odmówił mi posłuszeństwa nerw twarzowy i wykrzywił mi niemiłosiernie twarz. W szpitalu pojawił się paraliż, który po dawce sterydów ustąpił. Było podwójne widzenie,  zawężenie pola widzenia. Nie miałem usztywnienia, lub wiotkości mięśni, ale miałem przez pewien czas gorszą koordynację, złą artykulację, to znaczy na pierwszy rzut oka wyglądałem jakbym przesądził z alkoholem. Wielu chorych ma problemy z układem moczowym, nietrzymaniem moczu, kału zaburzeniami emocjonalnymi. Po diagnozie częsta jest depresja. Objawy nie następują od razu po sobie, może dzielić je nawet kilkuletnia przerwa, tak jak było u mnie.   
          Moje objawy pojawiały się i przechodziły, a więc mam postać emisyjno -  rzutową. W miarę postępów choroby, wieku, mam szansę by choroba przyjęła postać wtórnie postępującą. Są jeszcze formy pierwotnie postępująca i postępująco – rzutowa. Nazwa łacińska tej choroby to sklerosis multiplex, a skoro sklerosis – skleroza, to przez pewien czas miałem problemy z pamięcią i kojarzeniem.
           Wiele chorób daje podobne objawy, więc diagnoza nie jest taka prosta. Diagnozuje się ją najczęściej za pomocą Rezonansu magnetycznego i punkcji, jednak to nie wszystko.
Dopiero teraz niedawno zaczęto stosować w Polsce leki zwalniające postęp choroby, do tej pory tylko szczęściarze mieli do nich dostęp uczestnicząc w programach lekowych firm farmaceutycznych. W szpitalach stosowano leki przeciw zapalne, sterydy i środki objawowe.
         Stwardnienie Rozsiane - SM, jest postępującym, wyniszczającym nerwy zaburzeniem autoimmunologicznym atakującym najczęściej u progu wchodzenia pacjenta w dorosłość. Atakuje też dzieci i osoby starsze. Jest to atakowanie przez sam organizm osłonki mielinowej nerwów, zależy jaki nerw zostanie zaatakowany, takie są objawy.
         Jakie są przyczyny powstawania choroby, do tej pory nikt jasno nie potrafi odpowiedzieć. Każdy fachowiec twierdzi inaczej i raczej przypomina to argumenty znachorów niż uczonych. Faktem jest, że większość populacji żyjącej na północy choruje na tą chorobę, jednak chorują na nią na każdej szerokości geograficznej. Ja osobiście uważam, że wrażliwość, nerwowość, przepracowanie i niezdrowy sposób życia bardzo przyczyniają się do powstania tej choroby.
            Choroba nie lubi przegrzania, należy więc unikać opalania. Niektórzy uważający że to brak witaminy D powoduje tą chorobę, mówią że nie należy uciekać od słońca, głównego dostarczyciela przecież tej witaminy. Sauna, gorące kąpiele powodują osłabienie organizmu, a nawet pogarszają stan chorego. Uważa się, że niektóre diety mogą spowodować tą chorobę, długotrwały stres, wysiłek fizyczny, więc należy unikać takich sytuacji.
             Myślę że w tych moich „wypocinach” uniknąłem patetycznego i naukowego bełkotu uczonych głów i przedstawiłem chorobę w taki sposób jak przyjmują ją chorujący. Na pewno choroba wpływa na światopogląd chorego i jego rodziny. Próbuje się jakoś ratować, korzystając z usług nie zawsze uczciwych ludzi, zaklinaczy, „babek” itp.  Jednak ni należy piętnować takich sytuacji, w wielu przypadkach pomaga sama wiara w cudowne uzdrowienie, tabletkę, wodę, czy bioenergoterapeutę. Jeśli może pomóc placebo, wiara w Boga, lekarza, nie trzeba temu przeszkadzać. Musimy to zrozumieć.
Powstało w ostatnim okresie wiele stron w Internecie o tej chorobie. To jest moje spojrzenie na nią. Jeśli ktoś chce czegoś więcej, dowiedzieć się jak inni patrzą na SM, jakie mają poglądy, to niech wpisze w wyszukiwarce temat, i poszuka odpowiedzi.

piątek, 15 listopada 2013

414.


          Mangan… Jest potrzebny do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Stosuje się go do leczenia niektórych zaburzeń nerwowych i jest potrzebny do procesów przeciw utleniania. Bierze udział w procesach wytwarzania energii, uczestniczy w przemianach metabolicznych wapnia, jest potrzebny do wytwarzania melaniny i syntetyzowania kwasów tłuszczowych. Wchodzi w skład białek i kwasów nukleinowych, jest potrzebny do tworzenia prawidłowej struktury kości i pełni ważną rolę w wytwarzaniu tyrozyny przez tarczycę. 
          Używa się go w profilaktyce padaczki, chorobie Alzheimera, schizofrenii, hipotonii mięśniowej, cukrzycy, chorób serca, miażdżycy naczyń, zapalenia stawów. 
          Gdy posiadamy jego niedobór możemy mieć zaburzenia przemian metabolicznych węglowodanów, zapalenie skóry, nerwowość, Możemy być drażliwi, mieć słabą pamięć, problemy związane  poziomem cukru we krwi, zapaść w bezład ruchowy, mieć obfite miesiączki, kruchość kości, degenerację stawów. U dzieci może spowodować zaburzenia wzrostu i rozwoju, u płodu zaburzenia błędnika. Jego za małe stężenie w organizmie powoduje zaburzenia w tolerancji glukozy i w metabolizmie cholesterolu. 
         Objawami przedawkowania jest depresja, bezsenność, drażliwość, letarg, halucynacje, mimowolne ruchy, problemy z utrzymaniem właściwej postawy, drżenie kończyn, śpiączka. 
            Aby zapewnić właściwy poziom manganu w organizmie musimy spożywać migdały, orzechy, herbatę, mąkę pełnoziarnistą, zielone warzywa, groszek, buraki, fasola, szpinak. Sporo jest go w mleku, mięsie skorupiaków. Musimy go dostarczyć ok. 10 mg dziennie. 
           Istnieją doniesienia, że tak rzadko występujące objawy niedoboru manganu mogą wynikać z faktu, że pierwiastek ten może być zastąpiony w niektórych procesach biochemicznych przez magnez. Spożywanie pokarmów zawierających duże ilości wapnia lub fosforu może powodować zmniejszenie wchłaniania manganu w przewodzie pokarmowym.

czwartek, 14 listopada 2013

413.


           Fluor jest ważny dla ochrony zębów przed próchnicą, chociaż nadmierne ilości mogą sprawić, że na zębach pojawiają się plamki. zapobiega próchnicy zębów chroni przed osteoporozą i leczy ją. Zapobiega chorobom serca, chroni przed zwapnieniem narządów i struktur mięśniowo – kostnych. Niedobór to próchnica zębów osteoporoza. Przedawkowanie to plamki na zębach, osteoporoza, ostrogi kostne. Fluor powoduje przedwczesne starzenie się tkanek, skóry i tętnic. Na polepszenie wchłaniania przez organizm wpływa wapń. Znajduje się w woda pitnej, rybach, soi, wątrobie, herbacie, marchwi, kapuście, brokułach, szpinaku, ma ją rzeżucha.
              Fluor jest dodatkiem do różnych preparatów stomatologicznych, stosowanych do walki z próchnicą. Wzmacnia szkliwo zębów, niestety – zdaniem wielu naukowców – pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche.
           Wśród skutków ubocznych stosowania fluoru naukowcy wymieniają zmiany szkieletowe, osteoporozę, zapalenie stawów, a nawet raka kości. Fluor może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy, immunologiczny, a u dzieci powodować stałe zmęczenie, niski współczynnik inteligencji, ospałość, a także depresję. Dla większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez normy dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej wrażliwe lub podatne na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede wszystkim ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.

            Ostatnio naukowcy amerykańscy zwrócili uwagę na fakt iż fluor powoduje zmiany genetyczne, jest też przyczyną zablokowania funkcji wielu enzymów w organizmie, bez których organizm nie może prawidłowo funkcjonować. Ostatnie doniesienia naukowców wskazują na to, że fluor osłabia system obronny organizmu upośledzając funkcje białych ciałek krwi. 
          Zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek jest niewielkie i organizm dostaje go wraz z pokarmem i wodą.

środa, 13 listopada 2013

412.


          Bor… Znaczenie tego pierwiastka zostało odkryte niedawno. Jest to pierwiastek śladowy, występujący w większości roślin i uważa się go za składnik odżywczy niezbędny dla zdrowia. Ma on duże znaczenie. Pomaga zachować w organizmie właściwy poziom minerałów i hormonów potrzebnych dla zdrowych kości. Pomaga zmniejszyć utratę wapnia u kobiet po menopauzie. Pomaga zapobiegać osteoporozie i buduje muskulaturę. 
           Stosuje się w profilaktyce zapalenia stawów osteoporozy, objawów menopauzy, budowania muskulatury, leczenia zewnętrzne infekcji grzybiczych i bakteryjnych. Przy niedoborze następują choroby kości (osteomalacja), zapalenie stawów, zahamowanie wzrostu, problemy z przyswajaniem wapnia, magnezu, fosforu, wzmożone odczuwanie skutków stresu przez organizmem. 
          Przedawkowanie to czerwona wysypka, wymioty ,biegunka, osłabienie krążenia, szok, śpiączka, może być toksyczny… Dzienna dawka to ok. – 3 mg. 
            Bogatym źródłem boru są świeże owoce i warzywa. Jest w pomidorach, gruszkach, suszonych śliwkach, rodzynkach, daktylach, jagodach, jabłkach, owocach cytrusowych i awokado. Bogate w bor są również potrawy z soi, wino, orzechy i miód. 
           Jest składnikiem środków owadobójczych, konserwantów, odczynników. 

wtorek, 12 listopada 2013

411.

        


 Kobalt… Jako izotop promieniotwórczy sztucznie otrzymywany przez aktywację neutronową, kojarzył mi się zawsze z aparaturą stosowaną w medycynie do napromieniowywania nowotworów - zwaną Bombą Kobaltową. A tu okazuje się że nie tylko. Jest jednym z mikroelementów obecnym w kilku enzymach u zwierząt. 
         Wchodzi w skład witaminy B 12. Jest konieczny dla roślin motylkowych żyjących w symbiozie z bakteriami brodawkowymi. Nie potrzebujemy go wiele, 0,05 ppm. Niedostateczne spożycie kobaltu przyczynia się do anemii, zaburzenia procesu krzepnięcia krwi. Niedobór jednak występuje rzadko i jest częstszy u wegan lub wegetarian. Jest nie mniej bardzo ważny bo z witaminą B12 wytwarza czerwone ciałka krwi, zapewnia zdrowie układowi nerwowemu. 
          Niedobór powoduje anemię, przedawkowanie powoduje mdłości, uszkodzenie mięśnia sercowego, nerek, nerwów. Największe ilości kobaltu znajdują się w wątróbce, cynaderkach, burakach, mleku, ostrygach i mięczakach. Duża ilość kobaltu nieorganicznego może występować w niektórych rodzajach piwa, do których dodaje się kobalt, w celu ograniczenia ich nadmiernego pienienia się.  

piątek, 8 listopada 2013

410.

       


     Selen… Dopiero niedawno bo w 1979 roku potwierdzono że ten śladowy pierwiastek spełnia bardzo ważne funkcje dla wielu procesów życiowych w naszym organizmie. Występuje w glebie, w organizmach znajduje się we wszystkich tkankach, a najwięcej jest go w nerkach, wątrobie, śledzionie, trzustce, jądrach. Selen jako przeciwutleniacz, blokuje wolne rodniki, bardzo niebezpieczne cząstki które uszkadzają między innymi DNA. 
            Selen wchodzi w skład enzymu chroniącego organizm przed szkodliwymi truciznami środowiskowymi i pokarmowymi. Razem z witaminą C i E zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów, choroby wieńcowej, udaru mózgu, zaćmy, zwyrodnienia plamki żółtej, AIDS, czyli chorób wywołanych prawdopodobnie przez wolne rodniki. Selen zmniejsza lepkość krwi, ryzyko zakrzepów, zwiększa wartość proporcji dobrego cholesterolu nad złym. Osobom które chorowały na nowotwory, choroby serca, udary, palaczom zaleca się większe dawki selenu. 
      Selen jest niezbędny w przekształcaniu hormonu tarczycy. Jest niezbędny do poprawnego działania układu odpornościowego chroniącego organizm przed szkodliwymi bakteriami, wirusami, komórkami rakowymi. Selen w połączeniu z witaminą E wykazuje pewne działanie przeciw zapalne. Zalecana dawka dzienna to 75 mikro gram dla mężczyzn i 60 dla kobiet. 
       Rośliny rosnące na glebach ubogich w selen, takich jak w Anglii, też zawierają go bardzo mało. Objawami niedoboru selenu jest osłabienie mięśni, ogólne zmęczenie plamy starcze, zaćma. Nie ma ryzyka przyjmowania nadmiaru selenu w pożywieniu, jednak gdy zażywa się go dodatkowo, w granicach 900 mikro gram, zatruwamy organizm i narażamy się na ryzyko depresji, nerwowości, nudności, wymiotów, czosnkową woń oddechu i potu, utratę włosów, paznokci, puchnięcie palców, wysypkę. 
        Najbogatszymi źródłami selenu są orzechy brazylijskie, owoce morza, drób, mięso, kukurydza, nasiona słonecznika, warzywa strączkowe, ziarna zbóż, szczególnie owies i brązowy ryż gdy gleby na którym rosły zawierały selen w wystarczającej ilości. Sporo znajduje się go w wyciągach z zielonej herbaty, nasionach winorośli, koenzymie Q10, beta karotenie, kwasie liponowym. Jeden orzech brazylijski zawiera dzienną dawkę selenu, nerka jagnięcia prawie też. neutralizuje alkohol, wiele narkotyków, dym i niektóre tłuszcze, wspomaga potencję i popęd seksualny. Nadmiar witaminy C i słodyczy, obniża wchłanianie selenu.